poniedziałek, 25 czerwca 2007
Napoje, pićku, popita :o)
Wolimy się troszeczkę zabezpieczyć i jedziemy kupić dodatkowe napoje na wesele... W sumie dają w Karczmie 1,5 litra na łebka, ale biorąc pod uwagę, że to jednak lato będzie i może się zdarzyć, że będzie gorąco, to te 1,5 litra może się szybko skończyć... Kierunek Selgros... Godzina chodzenia i napoje mamy... Ufff... Znowu samochodzik troszeczkę usiądzie z tyłu... Skreślamy napoje z listy... :o)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz