sobota, 5 maja 2007

Ubranie, i co wybrać?

Długi weekend, czas zacząć rozglądać się za strojem... Tylko jakim... Garnituru nie chce... Musi być coś oryginalniejszego... Tylko co? Frak? Odpada... No cóż, idę do salonu mody ślubnej... Dostaję katalog i po chwili wiem co chce mieć... Surdut... Prosty, zamiast kołnierzyka delikatna stójka, kolor grafitowy w delikatne paseczki, do tego kontrastowa jasno szara kamizelka z musznikiem i koszula dedykowana do much z fajowskim kołnierzykiem... Cudo... Ale babka w salonie straszna... Takiej upierdliwości to ja dawno nie widziałem... Na sam koniec żałowałem że tam w ogóle wszedłem... Ehhh... Podpisujemy umowę... Koszt surdutu 1800 zaliczka 1000, a ona wpisała w umowie 900... Mówię do niej, żeby to poprawiła bo ja chce wpłacić 1000, to dopisała że do zapłaty zostało 800zł... Ok... Odbiór? Połowa czerwca

Niestety nasz lokal w Jadwisinie musimy przystroić sami... Coż, Allegro.pl i jedziemy z wyszukiwaniem ciekawych elementów do wykorzystania na weselu... Na wstępie... Jeśli macie kupić cokolwiek od użytkownika PHU-IMAGE to nie róbcie tego... Dlaczego? Wszystko w swoim czasie...

Brak komentarzy: