czwartek, 1 marca 2007

Muzyczka na weselu

1 marca 2007
Na allegro (coś ostatnio strasznie dużo czasu spędzam na tym portalu aukcyjnym) znaleźliśmy DJ'a... Nie chcieliśmy orkiestry bo niestety nikt nie mógł polecić nam sprawdzonych ŚWIETNIE grających muzyków, a ja osobiście wolę jednak żeby grała oryginalna muzyka a nie brzęczenie i fałszowanie pań i panów z zespołu pseudo-muzycznego... A poza tym była jeszcze jedna kwestia... Pieniądze... Za jeden wieczorek pierwsza lepsza kapela brała prawie 3000 zł... A DJ? 1200zł i puszcza to co my chcemy...
Szybki kontakt z panem DJ'ejem i już wiemy, że ma wolny termin i będzie mógł nam zorganizować imprezę...
Skreślamy z listy następną pozycję :o)

Brak komentarzy: