sobota, 3 marca 2007

Zaproszenia

Czas zacząć szukać drukarni... W jednej w której byliśmy były fajne zaproszenia, na szczęście nie zdecydowaliśmy się na druk u nich... Bo w drugiej drukarni były 200 razy lepsze... Więc...
Jedziemy do drugiej drukarni zamówić nasze zaproszenia ślubne... Z tego co się dowiedzieliśmy będą zrobione w przeciągu tygodnia... Oby, bo za 2 tygodnie chciałbym wręczyć zaproszenia rodzince, a będzie ku temu okazja :o)
Ponieważ większość rzeczy związanych z naszym ślubem ma być w miarę oryginalna, więc zdecydowałem się na zaproszenia drukowane na papierze czerpanym metodą woskową (cokolwiek to znaczy) i pakowane w kartonikowe pudełeczka... Zdjęcie poniżej :o)

Brak komentarzy: